Od kuchni to seria, w której dzielimy się wiedzą, nawet tak skromną jak nasza. Będziemy opisywać ustawienia świateł, rekwizyty, problemy, na które się natknęliśmy, wpadki, które zaliczyliśmy,  nieprzemyślane decyzje…  I o tym, jak to wszystko rozwiązaliśmy. Pierwsze na ochotnika jest „Wspomnienie z dzieciństwa”…

Grupa Fotografów Lubelskich – czyli stowarzyszenie, do którego należymy od lat – organizuje cykliczny konkurs fotograficzny „dwutygodniówki”. Kiedyś, gdy Maciek był jeszcze brzydszy, młody i na studiach ;) brał udział w niemal każdej edycji, a w jednym z sezonów nawet często wygrywał. Z wiekiem stracił ten młodzieńczy zapał, niestety.

Zapał zapałem, a dwutygodniówki toczą się dalej. A że dwie głowy i cztery ręce mogą wpaść na więcej pomysłów i lepiej je realizować, to postanowiliśmy wziąć udział i zaatakować temat „Wspomnienie z dzieciństwa”, dla rozruszania wyobraźni.

Szkic poglądowy
Szkic poglądowy

Budowaliście w dzieciństwie „bazy” z krzeseł, kocy i poduszek? My też, ale uczynienie dziecięcego fortu atrakcyjnym wizualnie wymaga odrobiny zastanowienia. Dla ośmiolatka kolory i desenie nie muszą do siebie pasować – poduszka w kwiatowej poszewce albo koc w tygrysie pasy? Super, jest z czego budować! My musieliśmy zwieść pasujące do siebie elementy z trzech mieszkań. ;)

Podczas robienia zdjęć w domu dużym wyzwaniem jest kontrola nad światłem, które mając mało miejsca (mały metraż, i niski sufit w porównaniu do poważnego studia fotograficznego) odbija się od wszelkich powierzchni i łapie zafarby od koloru podłóg, ścian i mebli. W naszym przypadku zminimalizowaliśmy niechciane odblaski przymykając parasolkę odbijającą – co pozwoliło skupić stożek światła, oraz zasłaniając wszystkie kolorowe elementy wystroju czarnym materiałem lub czarną blendą.

„Maciek: Robiąc remont i malowanie swojego pokoju celowo wybrałem meble w neutralnym kolorze, a większość ścian pomalowałem na szaro. Pomogło!”

Surowy plik
Surowy plik

Tak wygląda plik prosto z aparatu. Ustawienie świateł jest proste:

Diagram oświetlenia

  • Lampa reporterska z przymkniętą parasolką odbijającą po prawej stronie, ok. 45° nachylenia. Widać jej fragment w prawym górnym rogu kadru.
  • Lampa reporterska z filtrem pomarańczowym, aby uzyskać kolor podobny do żarowego, ukryta za księgą naszego modela.
  • Lampka led z Ikei, o bardzo ograniczonym i idealnie okrągłym polu świecenia, rzucająca cień smoka (wspaniale narysowanego i pieczołowicie wyciętego przez Kingę) na ścianę, od lewej górnej strony kadru. Ciężko ich nie zauważyć. ;)

Jak wyraźnie widać, w kadrze znalazło się multum rzeczy, które głośno domagały się wywalenia. Jednak u nas pierwszym krokiem jest zawsze korekcja ekspozycji i kolorów:

Obróbka w Lightroomie - pierwszy krok
Zdjęcia obrabiamy tak, by jak najrzadziej było trzeba przechodzić z nimi do Phothoshopa…

O to od początku chodziło! Czas usunąć zbędne elementy ze zdjęcia. Najpierw sprawdźmy jak poradzi sobie z tym Lightroom i jego Spot Removal tool:

...szczególnie, gdy Spot Removal w Lightroomie dobrze sobie poradzi.
…szczególnie, gdy Spot Removal w Lightroomie dobrze sobie radzi.

Całkiem nieźle! Jednak nie wszystko da się naprawić młotkiem, więc upewniamy się dwa razy, czy wszystko, co chcieliśmy pokręcić z ekspozycją i kolorem jest już okej i otwieramy nasz plik w Photoshopie na ostatnie poprawki:

W Photoshopie poprawiliśmy detale, których nie dało się ugryźć w Lightroomie.
W Photoshopie poprawiliśmy detale, których nie dało się ugryźć w Lightroomie.

Zdjęcie gotowe! Fajnie wyszło, prawda? Wielka szkoda, że nie mogliśmy się opanować i zamiast poczekać na wyniki konkursu opublikowaliśmy je na swoich fejsbukach. Za co zostało, zgodnie z regulaminem, zdyskwalifikowane. ;)

Ups!

Opublikowano